AMD: Raja Koduri udaje się na dłuższy urlop

poprzednie następne

Raja Koduri - szef Radeon Technologies Group, działu AMD zajmującego się architekturami GPU i kartami graficznymi, udaje się na dłuższy urlop. Raja już powiadomił o kolejnym urlopie swoich pracowników, rozsyłając do nich list, w którym informuje, że będzie nieobecny w firmie od 25 września do grudnia. W tym czasie bezpośrednią kontrolę nad Radeon Technologies Group będzie sprawować CEO AMD, dr. Lisa Su. Informacja jest o tyle zaskakujące, że po premierze kart Radeon Vega Raja Koduri już przebywał na 2 tygodniowym urlopie w sierpniu.

Biorąc to pod uwagę, a także to jak wygląda konkurencja z Nvidią na rynku kart graficznych dla graczy, informacja wywołała masę spekulacji na temat dalszej przyszłości Raji Koduri w AMD. I to pomimo iż z treści listu wynika jednoznacznie, że powodem urlopu są względy rodzinne.

Według tych spekulacji kierownictwo AMD niezadowolone z ostatniej generacji kart z architekturą Vega, po wspólnym wysłuchaniu wzajemnych argumentów dało sobie oraz Raji Koduri czas na przemyślenie pewnych spraw. Inni zauważają natomiast dziwną zbieżność długości kolejnego urlopu z 3 miesięcznym okresem wypowiedzenia – pojawiają się nawet opinie, że decyzja o zwolnieniu Raji Koduri z AMD być może została już podjęta i zostanie ogłoszona w grudniu po jego powrocie z urlopu.


Raja Koduri w liście do swoich współpracowników, napisał między innymi, że karty Polaris i Vega to duży sukces, o czym świadczy ogromne zapotrzebowanie na te akceleratory, oraz 6 kwartałów z rzędu, w których sprzedaż kart graficznych AMD wyrażona w procentach, rosła w tempie dwucyfrowym. Stwierdził również, że stworzenie kart Vega nie było łatwe i podziękował wszystkim, którzy przebyli z nim tę podróż, dodając, że w trakcie tych prac nadszarpnął wiele kredytów rodzinnych. Jako bezpośrednią przyczynę wzięcia urlopu podkreślił chęć spędzenia czasu z rodziną, jednocześnie informując, że już dawno nosił się z zamiarem wybrania się na dłuższy urlop, a decyzję o nim podjął wspólnie z Lisą Su.