Projekt AirPower wyrzucony do kosza. Apple wywiesza białą flagę

Przy okazji premiery iPhone’a X oraz iPhone’a 8 Apple zapowiedziało podstawkę ładującą nazwaną AirPower. Miała ona bezprzewodowo ładować do trzech urządzeń – domyślnie smartfona, zegarek i słuchawki AirPods, a jej rynkowy debiut przewidywano w odstępie około roku od konferencji, na której ją przedstawiono. Tymczasem minął wspomniany rok, zadebiutowały iPhone’y Xs i Xr, a AirPowera jak nie było tak nie ma. W końcu Apple postanowiło dać za wygraną i ostatecznie przyznało się do porażki stwierdzając, że przy obecnym poziomie technologii nie da się zaprojektować niezawodnie działającej ładowarki bezprzewodowej która jest w stanie na raz zasilić trzy różne urządzenia.

Nieoficjalnie mówi się, że Apple miało problemy z przegrzewaniem się AirPowera, interferencją fal i ogólną komunikacją, która co rusz zawodziła. Jak widać były one na tyle poważne, że inżynierowie z Cupertino musieli dać za wygraną. A przynajmniej na razie.