Samsung ma w planach 600 megapixelowy sensor dla smartfonów

Kiedy Samsung ogłosił plany wprowadzenia sensora fotograficznego dla smartfonów o rozdzielczości aż 108 megapikseli część osób wyrażało swoje wątpliwości dotyczące jakości obrazu z takiego przetwornika. Ta jak wiadomo wynika wprost z wielkości pojedynczego piksela, a połączenie dużej liczby pikseli z niewielką powierzchnią sensora sprawia, że poszczególne piksele mają bardzo ograniczone rozmiary. Tymczasem 108 megapixelowy sensor faktycznie został opracowany i pojawił się w Galaxy S20 Ultra, zapewniając dość dobre efekty.

Udało się to osiągnąć m.in dzięki budowie tego sensora w nowej technice ISOCELL, oraz poprzez zwiększenie jego rozmiarów ponad rozmiary stosowane typowo w smrfonach. 108 megapixelowy sensor Samsunga ma wielkość 1/1,33’’, dzięki czemu ma absorbuje większą ilość światła niż typowe sensory o mniejszych wielkościach.

Według najnowszych informacji, Samsung nie poprzestaje na tym sukcesie i ma w planach stworzenie sensora fotograficznego dla smartfonów o rozdzielczości aż.... 600 megapikseli. Firma zamierza do tego wykorzystać doświadczenia zdobyte w budowie 108 megapikselowego poprzednika.

Kolejny raz wzrośnie wielkość sensora, która tym razem ma wynieść 1/0,57", co da przekątną przetwornika bliską temu, jaką mają bezlusterkowe aparty z matrycami formatu ASP-C.

Według informacji, moduł optyczny tego sensora ma zajmować aż 12 procent tylnej powierzchni jednego z przyszłych flagowy smartfonów samsunga, mając przy tym grubość 22mm.

Tak duży i znacznie wystający z tylnej ściany smartfona element wskazuje, że Samsung może szykować specjalną fotograficzną serię smartfonów - na wzór Nokia 808 PureView, która w 2012 roku dysponowała sensorem o liczbie 41 megapikseli, a optyka tego aparatu również znacznie wystawała z tylnej obudowy urządzenia.