Apple pracuje nad własną wyszukiwarką internetową?

Czerwcowa aktualizacja Applebota, czyli robota indeksującego, przeznaczonego dla twórców stron internetowych i jego duża aktywność w ostatnich tygodniach wywołały falę spekulacji na temat planów Apple związanych z rynkiem wyszukiwarek internetowych. Jeśli wierzyć plotkom, gigant z Cupertino ma pracować nad własnym rozwiązaniem, konkurencyjnym dla takich gigantów jak Google, Microsoft czy DuckDuckGo. Dowodem na to miałaby być między innymi duża aktualizacja crawlera od Apple, która obejmowała nową technikę weryfikacji źródła ruchu z Applebot. Wprowadzono w niej na przykład inny mechanizm analizujący dane, który pozwala oddzielić od siebie zapytania z urządzeń mobilnych i pozostałych komputerów.

Opisywana aktualizacja jest zestawiana z nowymi ofertami pracy dla ekspertów ds. przetwarzania informacji/wyników wyszukiwania, oraz nieustającymi pracami nad możliwościami systemowej wyszukiwarki Spotlight. Zdaniem niektórych obserwatorów jest to związane właśnie z tworzeniem własnego narzędzia do wyszukiwania treści w internecie.

Ile w tym prawdy, ciężko powiedzieć, ale nawet jeśli Apple pracuje nad swoją wyszukiwarką, to raczej nieprędko o niej usłyszymy. Zwłaszcza, że firma kierowana przez Tima Cooka nie musi nigdzie się spieszyć, zasilana cyklicznie gotówką przez Google w ramach umowy, gwarantującej, że domyślną wyszukiwarką w sprzętach od Apple będzie ta dostarczana przez firmę z Mountain View.